Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem - 5 faktów o HPV w ciąży

„Powoduje raka szyjki macicy”, „często jest przyczyną poronień”, „zachodząc w ciążę z HPV ryzykujesz wczesnym porodem!” – spróbuj się nie przestraszyć internetowych „mądrości”, kiedy wiesz, że w głównej mierze odpowiadasz za maleństwo pod swoim sercem...

Ciąża to dla wielu kobiet szczególny, czasem wręcz wymarzony i wyczekiwany stan. Nie ma się więc co dziwić, że każdego rodzaju niepokojące zmiany chorobowe czy groźnie wyglądające wyniki niektórych badań mogą powodować wręcz panikę. Bardzo często jest tak w przypadku, gdy kobieta ciężarna dowiaduje się o nosicielstwie wirusa HPV. Choć zwykle lekarz prowadzący ciążę w takim przypadku tłumaczy i uspakaja, i tak otwieramy internet, a tam bombardują nas przeróżne „informacje”. Nie ma się co denerwować i płakać nad rozlanym mlekiem, skoro już jesteśmy zarażeni, trzeba za to poszukać rzetelnych informacji o tym, czym jest i z czym może wiązać się HPV w ciąży.

  1. CZY DA SIĘ WYLECZYĆ HPV?
  2. HPV WIĄŻE SIĘ Z PORONIENIEM/WCZEŚNIEJSZYM PORODEM
  3. HPV A KŁYKCINY KOŃCZYSTE
  4. ZARAŻENIE DZIECKA WIRUSEM HPV W TRAKCIE PORODU
  5. SZCZEPIONKA PRZECIWO HPV W CIĄŻY
     

Konsultacja medyczna: lek. med. Agnieszka Wolak

1. Czy da się wyleczyć HPV?

Wszystko zależy od tego, jaką odmianą HPV jesteśmy zarażeni oraz od tego, jak silny jest nasz organizm i jak poradzi sobie z wirusem. Obecnie wyróżnia się około 120 odmian brodawczaka ludzkiego,  z czego ponad 40 przenoszonych jest tylko drogą płciową. Większość z zakażeń tego typu przebiega bezobjawowo i nierzadko samoistnie mija w przeciągu 2-3 lat. Niebezpiecznymi dla naszego zdrowia odmianami HPV są właśnie te, na które chorujemy przewlekle, trwające dłużej niż 2-3 lata. To one mogą prowadzić w przyszłości do powstania patologicznych zmian i w konsekwencji rozwoju raka szyjki macicy, a także rzadszych odmian nowotworu: odbytu, pochwy i sromu, ale także gardła czy języka. Tych niebezpiecznych odmian w większości przypadków nie da się wyleczyć. Jest jednak jeszcze cała gama odmian pomiędzy tymi dwoma skrajnymi przypadkami. Tutaj ważna jest profilaktyka i czas reakcji. Na HPV nie ma lekarstwa, ale można leczyć i usuwać jego objawy.

Istnieją dwa rodzaje leczenia - bardziej i mniej inwazyjne:
  • MNIEJ INWAZYJNA METODA: zwalczanie brodawek narządów płciowych lekami w postaci płynnej lub kremowej
  • BARDZIEJ INWAZYJNA METODA: użycie skalpela lub lasera
Co istotne w punktu widzenia kobiety ciężarnej: w ciąży nie praktykuje się użycia tej drugiej, inwazyjnej metody. Często też ginekolodzy w ogóle rezygnują z usuwania brodawek podczas ciąży, by w jakikolwiek sposób nie zagrażać ciąży i nie narażać organizmu matki na radzenie sobie z dodatkowymi problemami, jak chociażby reakcją alergiczną na lek przeciw brodawkom (zdecydowanie w ciąży nie należy stosować podofilotoksyny, 5-fluorouracylu i interferonu). Bardzo wiele zależy więc od decyzji ginekologa prowadzącego ciążę, dlatego szczerze trzeba go informować o wszelkiego rodzaju niepokojących objawach.

2. HPV wiąże się z poronieniem/wcześniejszym porodem

Żadne badania nie potwierdziły takiej zależności. Oczywiście może dojść do sytuacji, w której wiele czynników zagrażających ciąży się na siebie nałoży i wówczas obecność wirusa HPV na pewno w niczym nie pomoże, ale HPV samo z siebie nie wpływa ani na poronienie ani na wcześniejszy poród.

3. HPV a kłykciny kończyste

Kłykciny kończyste to nienowotworowe objawy zarażenia wirusem HPV. Najczęściej za ich pojawienie się odpowiadają dwa typy wirusa: 6 lub 11. Pojawiają się one zwykle po kilku tygodniach lub miesiącach po zarażeniu. Kłykciny początkowo mają wygląd małych, różowych narośli, które z czasem mogą rozrosnąć się do pokaźnych rozmiarów. Obecnie nie spotyka się już takich przypadków jak jeszcze kilka wieków temu, kiedy rozmiary kłykcin porównywane były do małych kalafiorów. U kobiet kłykciny najczęściej występują w okolicach warg sromowych, przedsionka pochwy, odbytu, ud  i pośladków, rzadsza lokalizacja dotyczy  łechtaczki, szyjki macicy i cewki moczowej, a u mężczyzn brodawki pojawiają na napletku, żołędzi członka, cewce moczowej i odbycie.
klykcinyhpv
Macica zwykle prawie całkowicie chroni płód przed zewnętrznymi zagrożeniami, więc samo pojawienie się kłykcin u kobiety w ciąży, nie powinno rodzić paniki – u dziecka nie będą one występowały. Co jednak niezwykle ważne – mówiąc kolokwialnie, kłykciny to upostaciowienie wirusa, to miejsce, w którym wirus zdecydowanie występuje. A poprzez kontakt z miejscem występowania wirusa zdecydowanie może dojść do zarażenia, dlatego też występowanie kłykcin, szczególnie jeżeli są duże i liczne, może być wskazaniem do cesarskiego cięcia.

4. Zarażenie dziecka wirusem w trakcie porodu

Kłykciny mogą być, ale nie muszą zaleceniem do cesarki. Zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników wskazaniem do cięcia jest rozpoznanie olbrzymich kłykcin kończystych, które mogą stanowić przeszkodę porodową. Nie każdy lekarz podejmie więc taką decyzję, dlatego, że nawet jeżeli podczas porodu dziecko zaraziłby się wirusem od matki (co jest bardzo rzadkie - ryzko zakażenia dziecka w trakcie porodu wynsi ok. 1/500), to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo zwalczenia przez nie infekcji w przeciągu kilku tygodni. Może się też jednak zdarzyć, choć dzieje się tak niezwykle, niezwykle rzadko, że u dziecka pojawiłyby się w tym czasie małe zmiany w postaci brodawek zlokalizowane w jamie ustnej. Choć brzmi to niezwykle groźnie, nie jest zagrożeniem dla malucha, a same zmiany można usunąć laserowo nawet w okresie niemowlęcym. Do 6 miesiąca życia może objawić się także brodawczak krtani, znacznie rzadziej rozsiane brodawczaki płuc. Najczęstszym objawem jest wtedy zmiana barwy płaczu niemowlęcia

5. Szczepionka przeciwko HPV w ciąży

Szczepionka przeciw HPV nie jest rekomendowana dla kobiet w ciąży. Choć badania nie potwierdziły jej negatywnego wpływu na rozwijający się płód, jest to stan na tyle wyjątkowy, że się jej w tym czasie nie wykonuje.